Zaplanowałem sobie wrzucić parę reportaży na bloga bo ostatnio wrzucam tylko sesje, a nigdy nie było ku temu okazji ani czasu, więc tym razem nadrabiam zaległości:) Granatowy sufit i zielone ściany na sali były koszmarem, bo ciężko było sparować temperaturę barwową aparatu i filtra na lampie, ale dość tego marudzenia, poniżej zdjęcia;)





































































3 komentarze/y
piekny reportaż, a plener miodzio:)
Rewelacyjny reportaż, pięknie po prostu pięknie, a plener i kolorystyka po prostu czad!
Marek, świetny reportaż, wyłapałeś parę niesamowitych kadrów. Gratki