Pozwalam sobie wkleić uśrednienie cenowe fotografów w polsce, które podał administrator naszego forum:
(za całodzienny reportaż + standardowe dodatki)
0-1300 – b.tani – tj. nie wart ani złotówki
1300-2000 – tani
2000-2700 – uśredniony – lub cena jest podejrzanie niska – coś musi być nie tak
2700-3600 – drogawy – tutaj zaczynamy płacić za coś więcej (talent, pomysły, dokładność)
3600-5000 – drogi
5000-10000 – b.drogi (co nie znaczy, że nie warty swojej ceny)
Sama cena też uzależniona jest od miejscowości w której żyjemy, większe zarobki, większe wydatki.
A na koniec takie małe motto:
Wydajemy mnóstwo kasy na imprezę i,
Kwiaty pójdą do kosza,
Suknia wyląduje na strychu,
tylko zdjęcia pozostaną…
Ludzie zaniżają często kwoty i budżet na oprawę ponieważ nie znają realnych kosztów, jeżeli ja chcę ciut lepszy obiektyw muszę za niego zapłacić 4-5x więcej, za najwyższą jakość płaci się zawsze nieliniowo, dodajmy zus, księgową, podatek i inwestycje, jeżeli to nie ma być fotograf od okazji do okazji musi z tego tylko i wyłącznie żyć, ludzie którzy z tego nie żyją a na co dzień zajmują się czym innym – nie oszukujmy się – nie zależy im, nieraz spotkałem się z podejściem typu „zaplanowałem sobie urlop i mam to gdzieś, znajdę im kogokolwiek na termin – najwyżej sobie popiszą po mnie”
Myśląc tak, zastanówmy się…wydajemy mnóstwo pieniędzy na całą imprezę a może być źle utrwalona?
nie ma komentarze/y